A.M.O. Sportsystem image

10.11.2009, INTERNATIONAL ROK CUP FINAL 2009

W dniach 22-25 października , na włoskim torze South Garda Karting k/Lonato nasz team brał udział w zawodach kartingowych sezonu , INTERNATIONAL ROK CUP FINAL 2009.

298 zawodników z 35-ciu krajów całego Świata stanęło do walki o tytuł najlepszego Rokkera 2009.
W tym sezonie i po raz pierwszy w ogóle wystartowali zawodnicy z Rosii , Iranu, Jordanii i Monaco.
Także zawodnicy z dalekiej RPA , Argentyny i Panamy wzięli udział w tej imprezie.
Polska drużyna 22 zawodników była jedną z najliczniejszych i liczących się w tym licznym gronie ekip.
13-stu z nich zakwalifikowało się do ścisłych finałów. Wszyscy nasi najmłodsi z Mini Rok walczyli w finale!!

Pierwszy z czterech dni zawodów wygrała pogoda , było mokro i zimno. Od piątku było trochę lepiej ,
pogoda się poprawiała i w niedzielę świeciło już cały dzień piękne słońce.
W klasie Super Rok dominował Vantini , w przeciwieństwie do Junior Rok , gdzie walka trwała do ostatniej sekundy. W Mini Rok i Rok pierwsi na mecie byli Lorandi i Vailati , jednak nie oni wygrali zawody.....

MINI ROK
W bardzo mocno obsadzonej klasie dla najmłodszych ścigało się 5-ciu polskich kierowców.
Adrian Różycki z czasem 50,043sek. wygrał trening na czas , pozostawiając za sobą grupę 60-ciu innych zawodników. W wyścigu finałowym poprawił swój czas z treningu i pojechał najszybsze okrążenie 49,776.
Niestety zabrakło trochę szczęścia i Adrian musiał zadowolić się 10-tym miejscem w finale.
Po wykluczeniu Lorandi zwycięzcą finału został Luca Corberi. Pozostali nasi mali kierowcy spisywali się również bardzo dobrze i wszyscy wywalczyli sobie awans do finałowej 30-ki.

JUNIOR ROK
Grupa juniorska była jeszcze bardziej emocjonująca od poprzedniej, Mini.
W trakcie biegu finałowego mogliśmy obejrzeć nawet zastosowanie nowego systemu „slow” ,
tzw. neutralizacji wyścigu , podobnie jak w wyścigach z Formuły 1.
Z 6-ciu naszych Juniorów do finału weszło tylko dwóch, Bartek Mirecki i Piotrek Dobija.
Po ‘czasówce ‘ z dalszej jazdy zrezygnował Maszkowski , pozostali trzej wystartowali w finale B.
Po starcie do finału Mirecki i Dobija jechali w czołówce grupy. Niestety po drugim okrążeniu Mirecki zamieszany był w wypadek , pozostając na torze . Dobija tracąc kilka pozycji jechał dalej.
Sytuacja na torze , jak to bywa u juniorów , nie była jeszcze uspokojona . Walka była zacięta i trwała ciągła zmiana pozycji , aż do momentu następnego incydentu. Następny zawodnik opuścił tor i z jego powodu zastosowano procedurę ‘Slow’ . Po wznowieniu wyścigu , trzy okrążenia przed metą , wszyscy zawodnicy jechali w grupie i czołówka była znowu razem. Przy tym całym zamieszaniu każdy walczył jak w transie.
Dwa okrążenia przed metą Dobija prowadził nawet w wyścigu ale nie utrzymał tej pozycji do mety. Zrobił tylko
mały błąd , który kosztował go podium , a kilku jadących za nim zawodników skorzystało z tej okazji , wyprzedzając go bez zastanowienia. Zwyciężył zawodnik z RPA , De Beer Roman .
Piotrek zakończył ten finał na 7-mym miejscu, Bartek , po wypadku został na 33-cim miejscu.

ROK
102 zawodników zgłoszonych było do tej najmocniej obsadzonej grupy Roka.
Sam fakt rozgrywania biegów kwalifikacyjnych w 8-miu grupach świadczy o tym , że tu jadą sami najlepsi.
Z Polski wystartowało w tej grupie 11-stu zawodników , 6-ciu z nich weszło do głównego finału , a do finału B innych trzech . Trening na czas rozgrywany był w trzech grupach , przy zmiennych warunkach na torze. Pierwsza 60-tka zawodników była bardzo ciasno i miała czasy w 1 sek!!!
Cebulski wywalczył 4-ty czas , Pęcak 6-ty , Kemiński 8-my , Fuchs 22-gi , Głowacki 25-ty , Kostrzak 27-my.
W biegach kwalifikacyjnych najlepiej jechał Fuchs , dwie wygrane i jedno drugie miejsce. Cebulski może pochwalić się trzema drugimi pozycjami z kwalifikacji. Ta szóstka walczyła o podium w głównym finale.
Wyścig finałowy przebiegał bardzo emocjonująco . Fuchs i Cebulski walczyli w grupie prowadzącej i nie wyglądało to źle. Po kilku okrążeniach utworzyła się prowadząca grupa trzech zawodników , ścigana przez następnych dwóch. W pierwszej był Fuchs , w drugiej Cebulski.
W połowie dystansu Fuchs , jadący na drugim miejscu , zaatakował prowadzącego Vailati i wysunął się na prowadzenie. Cebulski jechał na piątej pozycji. Fuchs –Vailati- Bonetti , to prowadząca trójka wyścigu.
Fuchs i Vailati walczą ze sobą bez przerwy , a Bonetti przygląda się temu z bezpiecznej odległości.
Dalej za nimi jadą Midrla i Cebulski. W ostatniej fazie wyścigu Vailati atakuje Fuchsa i jadąc bok w bok dotyka karta Fuchsa. Fuchs wjeżdża na trawę i uderza przy tym Bonettiego. Jeszcze dwa zakręty i pierwszy na metę wjeżdża Vailati , drugi Czech Midrla i trzeci Hubert Cebulski. Po wyścigu sędziowie ukarali Vailati karą 10sek. za incydent z Fuchsem . Mamy zatem podium z udziałem dwóch polskich kierowców i pierwsze miejsce drużynowo. Najwięcej stracił Mikołaj Pęcak i Patryk Kempiński . Po bardzo dobrej czasówce nie udało im się utrzymać pozycji w finale i dojechali w środku stawki. Jakub Głowacki dobił się na 8-ą pozycję , Kostrzak Stanisław skończył wyścig na 32-gim miejscu siedem okrążeń przed metą .
Do Finału B dotarli Kulik , Rdest i Nowak . Pozostali odpadli po biegach kwalifikacyjnych.

W klasie Super Rok nie mieliśmy swoich przedstawicieli ale od następnego sezonu mamy nadzieję na starty naszych zawodników także w tej kategorii.
Reasumując był to bardzo udany występ polskich kartingowców za granicą .
Mamy bardzo dobrych Rokkerów , którzy liczą się w światowej stawce.....

wyniki INTERNATIONAL FINAL 2009

ROK
1-MIDRLA JAN-CZ
2-CEBULSKI HUBERT-PL
3-FUCHS DANIEL-PL
7-GŁOWACKI JAKUB-PL
18-KEMPIŃSKI PATRYK-PL
21-PĘCAK MIKOŁAJ-PL
32-KOSTRZAK STANISŁAW-PL
Drużynowo Polska – 1-sze miejsce

JUNIOR ROK
1-DE BEER ROMAN-RPA
2-FIORAVANTI DAMIANO—ITA
3-AMWEG LEVIN –CH
7-DOBIJA PIOTR-PL
33-MIRECKI BARTEK-PL

MINI ROK
1-CORBERI LUCA-ITA
2-HANSSON ROBIN-S
3-MOSCA TOMMASO-ITA
10-RÓŻYCKI ADRIAN-PL
14-MORAWSKI DOMINIK-PL
18-LUBAS KAROL-PL
21-PARYS PIOTR-PL
23-CZECH JAKUB-PL


<<

Polecamy

Karting.pl Rokcup Polska Vortex Engines Tony Kart Bridgestone Alfano Kloft - Display

Reklama

Ta część strony przeznaczona jest dla firm i instytucji,
które są zainteresowane reklamą na stronie amo.com.pl.

Zapraszamy firmy do współpracy.

Kontakt